Zaz – Le retour du soleil

Le retour du soleil

Quand on parle de héros, que dire de ces hommes,
Qui vivent sous le manteau, et qui ne sont personne?
Ils gardent l'insolence, contre l'ordre établi,
La désobéissance comme un dernier défi.

Quand on parle de héros, que dire de ces femmes,
Qui vivent sous le fardeau d'un état animal?
Elles gardent leurs sanglots au creux le leurs mains nues,
Et la fierté sans mot de ne pas s'être tue.

Oh, oh, ils attendent dans l'ombre le retour du soleil,
Et que passe l'immonde et qu'enfin se réveille,
Ce soleil endormi qu'on leur avait voilé,
La liberté chérie qu'on leur avait volé,
Ils attendent dans l'ombre le retour du soleil,
Ils attendent dans l'ombre le retour du soleil.

Debout devant les chars, à braver les soldats,
Ils sont de cet espoir que l'on ne couche pas.
Ta tête qui se relève au milieu du troupeau,
Et qui lutte et qui crève pour un monde plus beau.

Oh, oh, ils attendent dans l'ombre le retour du soleil,
Et que passe l'immonde et qu'enfin se réveille,
Ce soleil endormi qu'on leur avait voilé,
La liberté chérie qu'on leur avait volé,
Ils attendent dans l'ombre le retour du soleil,
Ils attendent dans l'ombre le retour

Oh, oh, ils attendent dans l'ombre le retour du soleil,
Et que passe l'immonde et qu'enfin se réveille,
Ce soleil endormi qu'on leur avait voilé,
La liberté chérie qu'on leur avait volé,
Ils attendent dans l'ombre le retour du soleil,
Ils attendent dans l'ombre le retour du soleil.

Tous ensemble au cœur du soleil,
Entrons dans la marche du soleil,
Tous ensemble au cœur du soleil,
Entrons dans la marche du soleil,
Allons ! Allons !
Qu'on nous avait volé,
Qu'on nous avait voilé,
Qu'on nous avait voilé.
Allons ! Allons !
Maintenant ! Maintenant !
Powrót Słońca

Kiedy mówią o bohaterach, co z tymi mężczyznami,
Kto żyje pod przykrywką i nie jest nikim?
strzegą bezczelności wobec ustalonego porządku,
Nieposłuszeństwo jako ostatnie wyzwanie.

Kiedy mówią o bohaterach, co z tymi kobietami,
Kto żyje pod ciężarem stanu zwierzęcego?
Trzymają szloch w gołych dłoniach,
i bezsłowna duma z tego, że nie milczała.

Och, och, czekają w cieniu na powrót słońca,
aby nieczyste przeminęło i aby się obudziło.
to śpiące słońce, które było przed nimi ukryte,
droga wolność, która została im odebrana,
Czekają w cieniu na powrót słońca,
Czekają w cieniu na powrót słońca.

Stojąc przed czołgami, by stawić czoła żołnierzom,
Są zbudowani z nadziei, której nie można zniszczyć,
Twoja głowa, która wyróżnia się ze stada,
I to walczy i umiera dla piękniejszego świata.

Och, och, czekają w cieniu na powrót słońca,
i co przechodzi nieczystego i co w końcu się budzi,
to śpiące słońce, które je ukryło,
droga wolność, która ich okradła,
Czekają w cieniu na powrót słońca,
Czekają w cieniu na powrót słońca.

Och, och, czekają w cieniu na powrót słońca,
i co przechodzi nieczystego i co w końcu się budzi,
to śpiące słońce, które je ukryło,
droga wolność, która ich okradła,
Czekają w cieniu na powrót słońca,
Czekają w cieniu na powrót słońca.

Wszyscy razem do serca słońca,
Wejdźmy w marsz do słońca,
Wszyscy razem do serca słońca,
Wejdźmy w marsz do słońca,
Pospiesz się! Pospiesz się!
To, co zostało nam zrabowane,
To, co było przed nami ukryte,
To, co było przed nami ukryte.
Pospiesz się! Pospiesz się!
Ale już! Ale już!


Podobni Teksty