Sum 41 – The Fall and the Rise

The Fall and the Rise

[Verse 1]
Hanging by a thread now, my head's down
Not feeling like myself now
The voices inside my head are getting too loud
(Screaming louder than a thousand drums)
I keep counting the days and I can't stop now
And I won't break down, I'm too proud
Let's give them shit to talk about
The pressure, the weight of the world won't keep me down
(This time I'm taking back what's mine)
It's been a long time coming and I just won't stop
Go

[Chorus]
Go ahead then try to break me
Like a rat in a race until the dawn
Go ahead then make 'em pay it's time
To take back the place where I belong
The place where I belong

[Verse 2]
So, I'm done will all the chasing
I'm giving up on wasting
All my time with you now I'm looking for salvation
I'm done with all the fake shit, getting hard to fake it
Cause I can't take it anymore so give me something sacred
I played the part of the villain, but no apologies given
I came right back to the start, and it's about time for livin'
I've been to Hell and back still, I've paid the devil his bills
And now I'm coming back stronger and I'm shooting just to kill

[Chorus]
Go ahead then try to break me
Like a rat in a race until the dawn
Go ahead then make 'em pay it's time
To take back the place where I belong
The place where I belong
The place where I belong

[Bridge]
The place where I belong
And fade into the stars
A race until the dawn
And I just wanna take my place
The place where I belong
And fade into the stars
A race until the dawn
And I just wanna take my place
The place where I belong

Won't stop
Go!

[Chorus]
Go ahead then try to break me
Like a rat in a race until the dawn
Go ahead then make 'em pay it's time
To take back the place where I belong
The place where I belong

Go ahead then try to break me
Like a rat in a race until the dawn
Go ahead then make 'em pay it's time
To take back the place where I belong
The place where I belong
The place where I belong
Upadek i wzrost

[Wiersz 1]
Wisząc teraz na włosku, moja głowa jest opuszczona
Nie czuję się teraz sobą
Głosy w mojej głowie stają się zbyt głośne
(Krzyk głośniejszy niż tysiąc bębnów)
Ciągle liczę dni i nie mogę teraz przestać
I się nie załamię, jestem zbyt dumny
Dajmy im gówno do rozmowy
Presja, ciężar świata mnie nie powstrzyma
(Tym razem zabieram to, co moje)
Minęło dużo czasu i po prostu nie przestanę
Udać się

[Chór]
Śmiało, spróbuj mnie złamać
Jak szczur w wyścigu do świtu
Śmiało, a potem każ im zapłacić, już czas
Odzyskać miejsce, do którego należę
Miejsce, do którego należę

[Wiersz 2]
Więc skończę, wszystkie pogoń
Rezygnuję z marnowania
Cały mój czas z tobą teraz szukam zbawienia
Skończyłem z całym fałszywym gównem, trudno mi to udawać
Bo nie mogę już tego znieść, więc daj mi coś świętego
Grałem rolę złoczyńcy, ale bez przeprosin
Wróciłem od razu do początku i nadszedł czas na życie
Byłem w piekle i wciąż wracam, zapłaciłem diabłu jego rachunki
A teraz wracam silniejszy i strzelam tylko po to, żeby zabić

[Chór]
Śmiało, spróbuj mnie złamać
Jak szczur w wyścigu do świtu
Śmiało, a potem każ im zapłacić, już czas
Odzyskać miejsce, do którego należę
Miejsce, do którego należę
Miejsce, do którego należę

[Most]
Miejsce, do którego należę
I znikną w gwiazdach
Wyścig do świtu
I po prostu chcę zająć swoje miejsce
Miejsce, do którego należę
I znikną w gwiazdach
Wyścig do świtu
I po prostu chcę zająć swoje miejsce
Miejsce, do którego należę

Nie przestanę
Udać się!

[Chór]
Śmiało, spróbuj mnie złamać
Jak szczur w wyścigu do świtu
Śmiało, a potem każ im zapłacić, już czas
Odzyskać miejsce, do którego należę
Miejsce, do którego należę

Śmiało, spróbuj mnie złamać
Jak szczur w wyścigu do świtu
Śmiało, a potem każ im zapłacić, już czas
Odzyskać miejsce, do którego należę
Miejsce, do którego należę
Miejsce, do którego należę


Podobni Teksty