Imagine Dragons – Whatever It Takes

Whatever It Takes

[Verse 1]
Falling too fast to prepare for this
Tripping in the world could be dangerous
Everybody circling is vulturous
Negative, Nepotist

Everybody waiting for the fall of man
Everybody praying for the end of times
Everybody hoping they could be the one
I was born to run, I was born for this

[Pre-Chorus]
Whip, whip
Run me like a race horse
Hold me like a rip cord
Break me down and build me up
I wanna be the slip, slip
Word upon your lip, lip
Letter that you rip, rip
Break me down and build me up

[Chorus]
Whatever it takes
Cause I love the adrenaline in my veins
I do whatever it takes
Cause I love how it feels when I break the chains
Whatever it takes
Ya take me to the top, I’m ready for
Whatever it takes
Cause I love the adrenaline in my veins
I do what it takes

[Verse 2]
Always had a fear of being typical
Looking at my body feeling miserable
Always hanging on to the visual
I wanna be invisible

Looking at my years like a martyrdom
Everybody needs to be a part of ‘em
Never be enough from the particle sum
I was born to run, I was born for this

[Pre-Chorus]
Whip, whip
Run me like a race horse
Hold me like a rip cord
Break me down and build me up
I wanna be the slip, slip
Word upon your lip, lip
Letter that you rip, rip
Break me down and build me up

[Chorus]
Whatever it takes
Cause I love the adrenaline in my veins
I do whatever it takes
Cause I love how it feels when I break the chains
Whatever it takes
Ya take me to the top, I’m ready for
Whatever it takes
Cause I love the adrenaline in my veins
I do what it takes

[Bridge]
Hypocritical, egotistical
Don’t wanna be the parenthetical
Hypothetical, working onto something that I’m proud of
Out of the box an epoxy to the world and the vision we’ve lost
I’m an apostrophe, I’m just a symbol to reminds you that there’s more to see
I’m just a product of the system, a catastrophe
And yet a masterpiece, and yet I’m half diseased
And when I am deceased
At least I go down to the grave and I happily
Leave the body of my soul to be a part of me
I do what it takes

[Chorus]
Whatever it takes
Cause I love the adrenaline in my veins
I do whatever it takes
Cause I love how it feels when I break the chains
Whatever it takes
Ya take me to the top, I’m ready for
Whatever it takes
Cause I love the adrenaline in my veins
I do what it takes
Co trzeba

[Wiersz 1]
Spadam zbyt szybko, by się na to przygotować
Potykanie się w świecie może być niebezpieczne
Wszyscy krążący są sępi
Negatyw, Nepotysta

Wszyscy czekają na upadek człowieka
Wszyscy modlą się o koniec czasów
Wszyscy mając nadzieję, że mogą być tym jedynym
Urodziłem się, by biegać, urodziłem się po to

[Wstępny refren]
Bicz, bicz
Prowadź mnie jak konia wyścigowego
Trzymaj mnie jak sznurek do rozprucia
Złam mnie i podbuduj mnie
Chcę być poślizgiem, poślizgiem
Słowo na twoich ustach, ustach
List, który zgrywasz, zgrywasz
Złam mnie i podbuduj mnie

[Chór]
Co trzeba
Bo kocham adrenalinę w moich żyłach
robię wszystko, co trzeba
Bo kocham to, jak to jest, kiedy zrywam łańcuchy
Co trzeba
Zabierz mnie na szczyt, jestem gotowy na
Co trzeba
Bo kocham adrenalinę w moich żyłach
robię to co trzeba

[Wiersz 2]
Zawsze bałem się być typowym
Patrząc na moje ciało, czuję się nieszczęśliwy
Zawsze trzymam się wizualizacji
Chcę być niewidzialny

Patrząc na moje lata jak na męczeństwo
Każdy musi być częścią „em”
Nigdy nie wystarczy z sumy cząstek
Urodziłem się, by biegać, urodziłem się po to

[Wstępny refren]
Bicz, bicz
Prowadź mnie jak konia wyścigowego
Trzymaj mnie jak sznurek do rozprucia
Złam mnie i podbuduj mnie
Chcę być poślizgiem, poślizgiem
Słowo na twoich ustach, ustach
List, który zgrywasz, zgrywasz
Złam mnie i podbuduj mnie

[Chór]
Co trzeba
Bo kocham adrenalinę w moich żyłach
robię wszystko, co trzeba
Bo kocham to, jak to jest, kiedy zrywam łańcuchy
Co trzeba
Zabierz mnie na szczyt, jestem gotowy
Co trzeba
Bo kocham adrenalinę w moich żyłach
robię to co trzeba

[Most]
Obłudny, egoistyczny
Nie chcę być w nawiasie
Hipotetyczna praca nad czymś, z czego jestem dumna
Po wyjęciu z pudełka żywica epoksydowa dla świata i wizji, którą straciliśmy
Jestem apostrofem, jestem tylko symbolem, który przypomina, że jest więcej do zobaczenia
Jestem tylko produktem systemu, katastrofą
A jednak arcydzieło, a jednak jestem na wpół chory
A kiedy umrę
Przynajmniej schodzę do grobu i szczęśliwie
Zostaw ciało mojej duszy, aby było częścią mnie
robię to co trzeba

[Chór]
Co trzeba
Bo kocham adrenalinę w moich żyłach
robię wszystko, co trzeba
Bo kocham to, jak to jest, kiedy zrywam łańcuchy
Co trzeba
Zabierz mnie na szczyt, jestem gotowy na
Co trzeba
Bo kocham adrenalinę w moich żyłach
robię to co trzeba


Podobni Teksty